06 maja 2018
KIX-FRA-KRK
Dziesięciogodzinny lot Osaka Kansai przez Frankfurt przebiegł.... pomyślnie, a za chwilę przesiadka do Krakowa. W samolocie z Japonii dostałam miejsce w pasie środkowym obok niemowlęcia 5-miesięcznego...
Czytaj dalej →Relacje, zdjęcia i trasy z podróży dookoła świata.
06 maja 2018
Dziesięciogodzinny lot Osaka Kansai przez Frankfurt przebiegł.... pomyślnie, a za chwilę przesiadka do Krakowa. W samolocie z Japonii dostałam miejsce w pasie środkowym obok niemowlęcia 5-miesięcznego...
Czytaj dalej →05 maja 2018
A teraz moja ulubiona część. Wcześnie rano pojechaliśmy na najbliższą nam stację Umeda, zakupiliśmy 1-dniowy bilet dla turystów do Kyoto ("Hankyu Kyoto Line") obejmujący dojazd do Arashiyamy i wsiedli...
Czytaj dalej →03 maja 2018
Witamy w Osace. Lot był spokojny, choć cierpieliśmy nieco z głodu, a linie lotnicze (ANA) niestety nie rozdawały na swoim pokładzie niczego więcej jak zimną herbatę. Po naszych skromnych zapytaniach o...
Czytaj dalej →30 kwietnia 2018
Dotarliśmy! Cali i zdrowi, a to najważniejsze :) Na wstepie jednak mamy -1 dzien na zwiedzanie, czyli tylko półtora dnia. Pierwszego pojechaliśmy zobaczyć swiatynie Sensō-ji i Asakusa oraz poszliśmy n...
Czytaj dalej →27 kwietnia 2018
Kolejna podróż za kontynent, kierunek Wschód, Japonia jutro czas zacząć :) *** Jesteśmy w Warszawie, czekamy na lot do Tokio. W Krakowie jeszcze z kolei przez caly czas towarzyszyła nam gdzieś obok pa...
Czytaj dalej →30 grudnia 2017
Po owych kilku tygodniach od ostatniego postu przetrząsnęłam w końcu cały dysk i przebrnęłam przez ponad 6 tysięcy zapisanych zdjęć. Nie wszystkie starsze posty na blogu zdążyłam jeszcze pouzupełniać,...
Czytaj dalej →28 listopada 2017
Oficjalnie koniec przygody, nieoficjalnie zachęcam jeszcze do zaglądnięcia tutaj niebawem, gdy tylko uporządkuje trochę zdjęć i może wgram więcej obrazków. Będzie też druga odsłona konkursu owocowego,...
Czytaj dalej →27 listopada 2017
Rano w hostelu zrobiliśmy rumor, choć więcej nieprzyjemności dostarczył nam współlokator naszego 6-osobowego pokoju, który wrócił po 2giej i zaczął wymiotować. Potem się okazało, że śmierdziały jeszcz...
Czytaj dalej →25 listopada 2017
Madrid!!! Moje miasto!!! :))) Zatrzymaliśmy się w "Hostelu Inter" zaraz przy Plaza Mayor. Powrót do Europy, powrót na stare śmieci. *** Dla tych, którzy nigdy nie byli. W Madrycie zwiedza się: Puerta...
Czytaj dalej →22 listopada 2017
Po 16h jazdy autobusem dotarliśmy do naszego celu, stąd wylot do Madrytu 24.11.2017 :( Mięliśmy pozwiedzać pobliski Park Narodowy Amboro, ale koszta nas przerosły - za jednodniową wycieczkę liczą sobi...
Czytaj dalej →20 listopada 2017
Wczoraj dotarliśmy do Potosi - głównego miasta kopalnianego Boliwii. Od rana czuliśmy się przemęczeni, w dodatku strasznie trudno nam się oddychało, ale sprawa szybko się wyjaśniła - Potosi leży na wy...
Czytaj dalej →17 listopada 2017
Znikamy na pustynię oddzieleni od prądu, Internetu i cywilizacji na 3 dni, a potem bezpośrednio po powrocie do Potosi, gdzie może uda się odpocząć. *** Zdrowie kiepsko, ale wczoraj kupiłam sobie syrop...
Czytaj dalej →