Przejdź do treści
Al otro lado del mar
VVI-MAD

25 listopada 2017

VVI-MAD

Madrid!!! Moje miasto!!! :))) Zatrzymaliśmy się w "Hostelu Inter" zaraz przy Plaza Mayor. Powrót do Europy, powrót na stare śmieci.


***
Dla tych, którzy nigdy nie byli. W Madrycie zwiedza się: Puerta del Sol, Plaza Mayor, Ópera, Palacio Real, Catedral de la Almudena, barrio La Latina, barrio Lavapiés, el rastro (w niedziele od 9 rano do ok. 12), barrio de las Letras, calle Huertas, Plaza Santa Ana, Atocha, Museo Reina Sofia, Museo del Prado, Parque Retiro, Plaza de Cibeles, Gran Via, Plaza de España, Templo de Debod. To miejsca obligatoryjne. Dodatkowo można: Teleferico, które zabierze nas z Argüelles do Casa de Campo, Lago, stadion Santiago Bernabeu, Parque Juan Carlos I, Museo Thyssen-Bornemisza.
W kwestiach garmażeryjnych należy przejść się koniecznie do "Museo del Jamón" na bocadillo de jamón lub bocadillo de calamares, należy spróbować słodkich i tłustych churros con chocolate, jeśli piwo to tylko trudno dostępna w Madrycie Alhambra (a nie żadne Mahou.. broń Boże niech nikt nie kupuje piwa San Miguel!!), a jeśli na pizzę to tylko do "Fratelli d'Italia" na Plaza de Lavapiés. W jesienne i zimowe dni typowym daniem madryckim jest cocido madrileño, a całorocznie w całej Hiszpanii - la paella. Przeciętna cena za menú w centrum waha się pomiędzy 10,50-14 euro z napojem i deserem.







N.Verde

Galeria

Zobacz też

Potosi

20 listopada 2017

Potosi

Wczoraj dotarliśmy do Potosi - głównego miasta kopalnianego Boliwii. Od rana czuliśmy się przemęczeni, w dodatku strasznie trudno nam się oddychało, ale sprawa szybko się wyjaśniła - Potosi leży na wy...

Czytaj dalej →

22 listopada 2017

Santa Cruz de la Sierra

Po 16h jazdy autobusem dotarliśmy do naszego celu, stąd wylot do Madrytu 24.11.2017 :( Mięliśmy pozwiedzać pobliski Park Narodowy Amboro, ale koszta nas przerosły - za jednodniową wycieczkę liczą sobi...

Czytaj dalej →
MAD-KRK

27 listopada 2017

MAD-KRK

Rano w hostelu zrobiliśmy rumor, choć więcej nieprzyjemności dostarczył nam współlokator naszego 6-osobowego pokoju, który wrócił po 2giej i zaczął wymiotować. Potem się okazało, że śmierdziały jeszcz...

Czytaj dalej →
Kraków

28 listopada 2017

Kraków

Oficjalnie koniec przygody, nieoficjalnie zachęcam jeszcze do zaglądnięcia tutaj niebawem, gdy tylko uporządkuje trochę zdjęć i może wgram więcej obrazków. Będzie też druga odsłona konkursu owocowego,...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →