Al otro lado del mar
Relacje, zdjęcia i trasy z podróży dookoła świata.
24 czerwca 2019
Cartagena de Indias
Urokliwe, ale zaniedbane centrum historyczne, dużo "Afrokolumbijczyków" ze swoim odrębnym zwyczajem bycia, metropolia z drapaczami chmur przypominająca Nowy Jork, zero plaży w centrum, niemiłosierny g...
Czytaj dalej →23 czerwca 2019
MDE-CTG
Czekam na lot Avianka z Medellin do Cartageny. Na chwilę obecną wszystko przebiega spokojnie, ale nie dali mi miejsca, więc nie wiem czy polecę. Kolejny samolot dopiero za 3h. Autobusy w Kolumbii to j...
Czytaj dalej →21 czerwca 2019
Medellin, Guatapé
Jak dotąd najfajniejszy i najciekawszy dzień w Kolumbii ;) Choć Medellin jako metropolia mnie bardzo odstrasza. "Zbiornik Guatapé, Kolumbia Sztuczne jezioro utworzone w wyniku projektu hydroelektryczn...
Czytaj dalej →17 czerwca 2019
Zona Cafetera: Armenia, Salento
Ciężka podróż.. z pustyni Tatacoa do Salento (w zamierzeniu). Stojąc przed hostelem na pustyni po prostu czekałam. Nie wiedząc, kiedy coś przyjedzie, nie wiedząc jak potem się przedostane dalej. Ale n...
Czytaj dalej →16 czerwca 2019
El desierto de Tatacoa
Nocuję na pustyni bez prądu (siadła bateria), ale jest zasięg, więc mam Internet z telefonu. Miejsce nazywa się "La Tranquilidad". Urocze. Jutro zwiedzanie i może uda się jakoś stąd wydostać i pojecha...
Czytaj dalej →14 czerwca 2019
Colombia: Bogotá
Dzień pierwszy, w planie zwiedzanie Muzeum Złota (Museo de Oro) i Muzeum Szmaragdów (Museo de Esmeraldas). Ciągnie pszczołę do miodu... ;-)
Czytaj dalej →14 czerwca 2019
CUN-BOG
Wydostanie się z "wyspy" Holbox i przejazd na lotnisko zajęło nam z powodu nieplanowanych komplikacji wiecej czasu niż planowaliśmy. Po przeprawie promowej na brzeg w Chiquili nie udało nam się predko...
Czytaj dalej →10 czerwca 2019
Holbox
Przyjechaliśmy wczoraj. Jest pięknie, jeszcze na styk przed sezonem, spokojnie bez imprezowni i co najważniejsze - nie ma sargazo!! Zmory całej riwiery, przez którą cierpieliśmy będąc w Tulum. Zwycięs...
Czytaj dalej →01 czerwca 2019
Tulum
Przerywam na jakiś czas samotne podróżowanie, by przez dwa tygodnie cieszyć się towarzystwem najfajniejszego podróżniczego kompana, jakiego do tej pory poznałam. Adrian będzie już za półtorej godziny...
Czytaj dalej →29 maja 2019
Transfer Guatemala-Belice-México: Bacalar
13h podróży, a miało być 8h. Nie ma mnie.
Czytaj dalej →