Przejdź do treści
Al otro lado del mar

16 czerwca 2019

El desierto de Tatacoa

Nocuję na pustyni bez prądu (siadła bateria), ale jest zasięg, więc mam Internet z telefonu. Miejsce nazywa się "La Tranquilidad". Urocze.
Jutro zwiedzanie i może uda się jakoś stąd wydostać i pojechać do Salento.

Zobacz też

14 czerwca 2019

CUN-BOG

Wydostanie się z "wyspy" Holbox i przejazd na lotnisko zajęło nam z powodu nieplanowanych komplikacji wiecej czasu niż planowaliśmy. Po przeprawie promowej na brzeg w Chiquili nie udało nam się predko...

Czytaj dalej →

14 czerwca 2019

Colombia: Bogotá

Dzień pierwszy, w planie zwiedzanie Muzeum Złota (Museo de Oro) i Muzeum Szmaragdów (Museo de Esmeraldas). Ciągnie pszczołę do miodu... ;-)

Czytaj dalej →

17 czerwca 2019

Zona Cafetera: Armenia, Salento

Ciężka podróż.. z pustyni Tatacoa do Salento (w zamierzeniu). Stojąc przed hostelem na pustyni po prostu czekałam. Nie wiedząc, kiedy coś przyjedzie, nie wiedząc jak potem się przedostane dalej. Ale n...

Czytaj dalej →

21 czerwca 2019

Medellin, Guatapé

Jak dotąd najfajniejszy i najciekawszy dzień w Kolumbii ;) Choć Medellin jako metropolia mnie bardzo odstrasza. "Zbiornik Guatapé, Kolumbia Sztuczne jezioro utworzone w wyniku projektu hydroelektryczn...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →