Przejdź do treści
Al otro lado del mar
Latacunga, Pujilí

04 października 2017

Latacunga, Pujilí

Wytęskniona od dobrych 5 lat Latacunga i Pujili, w końcu jestem tutaj!!!!!! :))))

Rano wybraliśmy się z Javierem na lokalny targ w Pujilí (tutaj mieszkamy). Nakupiliśmy pełno owoców, pooglądaliśmy rzeczy na straganach. Jako, że tutaj wszędzie mieszka lub pracuje ktoś z rodziny, poszliśmy też odwiedzić ratusz i kuzyna planistę miejskiego Lucha, który to przywiózł mnie tutaj z Quito. Lucho oprowadził nas po ratuszu, wpuścił na miejską wieżę, gdzie zwykli śmiertelnicy nie mają wstępu i kupił paczkę "empanadas de dulce" od Pani handlarki ulicznej, którą całą paczkę nam podarował, bo jeszcze nie próbowaliśmy.
Potem pojechaliśmy z Javierem autobusem do Latacungi, bo to jest miasto stołeczne tutejszej prowincji.
Odwiedziliśmy ich drugi dom i kolejną część rodziny. Zabrali nas samochodem na zwiedzanie prawdziwej, oryginalnej, nieco zaniedbanej i popadającej trochę w ruinę, kolonialnej hacjendy Tilipulo. Objęta patronatem rządu ekwatorskiego, ale zdecydowanie brakuje jej reklamy. Hacjenda miała wszystko, duże patio i wewnętrzne ogrody, kościół, wyschnięte jezioro, dzieła sztuki, karetę, kufry, miejsce, gdzie przetrzymywano więźniów, zewnętrzny tunel, którym w razie zagrożenia można było uciec na zewnątrz, etc.
Zabrali nas także do pobliskiej wioski, w której jest super sławny Jesu Christo (El niño de Isinche), czyli mała drewniana figurka Jezusa, która rzekomo sprawiła tutaj jakieś cuda i ludzie strasznie w niego wierzą i jeżdżą się tam modlić. Widziałam, ale moich problemów żołądkowych od Meksyku jakoś nie rozwiązał, pomagają mi dopiero tabletki na receptę. Dzisiaj możliwe, że będę musiała przez to zostać w łóżku.













Nieco napojów i potraw (w tym moje ukochane encebollado w co najmniej trzech odsłonach):
 



 

***
Śniadanie i podwieczorek :) 
Zagadka: jakie owoce są widoczne na zdjęciu? Za poprawną odpowiedź przywiozę upominek z Ekwadoru ;) Owoców jest 7, zakres błędu 1 owoc.
Deadline: za trzy kolejne notki.



N.Verde

Galeria

Zobacz też

CUN-PTY-UIO

28 września 2017

CUN-PTY-UIO

Cancún-Panamá-Quito Dotarłam!!! Jestem padnięta, idę spać. Opowiem później. A takie mam łóżko, haha xD ^^ Adres: *** *** W hostelu zamówili mi na rano taxi, uzgodniona cena 40peso. Strasznie padało, a...

Czytaj dalej →
Quito

30 września 2017

Quito

Dzisiaj był obchód po całej rodzinie Doñi Rocio, u której się zatrzymałam, a po południu jej siostra, szwagier i sistrzenica zabrali mnie na Środek Świata - La mitad del mundo. Byłam na równiku, yupii...

Czytaj dalej →
Cotopaxi

09 października 2017

Cotopaxi

Wczoraj wybraliśmy się w dwa samochody na wulkan Cotopaxi. Drugi, zaraz po najwyższym Chimborazo, największy wulkan w Ekwadorze. Moja pierwsza górska wspinaczka z prawdziwego zdarzenia. Ogólnie trudno...

Czytaj dalej →
Riobamba

12 października 2017

Riobamba

Na początku widziałam tylko przedmieścia i niewykończone betonowe domy jakich pełno w całym Ekwadorze. Nic ciekawego. Ale potem pojechaliśmy do centrum... POLECAM. Piękne kolonialne miasto, między XVI...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →