Przejdź do treści
Al otro lado del mar
Playa del Carmen, Tulum

26 września 2017

Playa del Carmen, Tulum

Turystyczna miejscowość, która po fakcie zarezerwowania hostelu, okazała się przez niektórych nazywana drugą Ibizą. Ceny pewnie też będą wyższe. Biegnę zaraz na plażę i nic mnie więcej nie interesuje. Upał niemal 40stopniowy i plecak mnie wymordowali.
Hostal Alme, Avenida 35 entre calle 2 y 2 bis, 77710 Playa del Carmen
***
Chyba jestem wycieńczona, padam ze zmęczenia i słabo się czuję od dwóch dni. Zaczynam brać elektrolity i położę się wcześniej spać - mam nadzieję, że to pomoże.

Miasteczko jest mega turystyczne i mieni się jako mieszanka stylu meksykańskiego (jedzenie uliczne i stragany), amerykańskiego (Walmart, budki na kołach z hamburgerami i hot dogami jak na filmach) i europejskiego (małe lokalne drewniane bistra z włoską pizzą albo kawiarnie typu "Bon Jour, cava" w Krakowie). Non stop zaczepia się tutaj turystów (bardziej niż w innych miastach, w których do tej pory byłam), a plaża jest dość nietypowa. Piaszczysta po prawej (tam deptak i sklepy), a po lewej, gdzie najwięcej hoteli i pensjonatów... częściowo kamienna (beżowe, płaskie głazy), a częściowo zasyfiona wodorostami w ilości takiej, że nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, żeby się tam kąpać. Z centrum odpływają co chwilę promy na wyspę Cozumel i też rozważałam tę wycieczkę, ale w hostelu mi odradzili, chyba, że wykupię "tour", bo wtedy statki płyną na ładniejszą część wyspy.
Octavio jak się dowiedział, że planuję jechać jutro do pobliskiego Tulum, które słynie z najpiękniejszej plaży w Meksyku, napisał, że bierze dla mnie wolne i widzimy się o 10tej na miejscu.
***
Z Octaviem spotkałam się na dworcu autobusowym ADO i razem ruszyliśmy w stronę jednego z wielu zaparkowanych VANów - taxi colectivo. Podjechaliśmy w stronę strefy archeologicznej Tulum, bo tutaj, nad brzegiem morza, także zamieszkiwali Majowie ;) Wstęp miałam za friko, bo jako, że byłam z archeologiem zatrudnionym przez Państwowy Instytut Archeologiczny, ma ten przywilej wchodzenia za darmo + osoba towarzysząca.
No i weszliśmy. Nie, zdecydowanie nie widziałam w moim życiu plaży piękniejszej od tej w Tulum. Taaak, mówili, że najpiękniejsza w całym Meksyku, ale plaża to plaża, czym może się zbytnio różnić? Morze, piasek i wystarczy. Ale nieee, oj nie tutaj. To była LAGUNA z idealnie drobniutkim białym piaskiem, wszędzie wokoło bujna roślinność: palmy, paprocie, aloes, kaktusy, drzewa kokosowe, wodorosty wyrzucone na brzeg. Morze było ciepłe, woda turkusowo-przejrzysta, czegóż chcieć więcej. Na obiad zamówiliśmy sobie meksykańskie ceviche w wersji mixto, czyli podawane na zimno danie składające się z obranych marynowanych krewetek w dużej ilości, kawałków ryby w sosie z cebulą, pomidorem i pietruszką, podawane ze znanymi nam trójkątnymi chrupkami (te, co się kupuje do dipów). Do picia kokos z drzewa, sprzedawany na straganie. To był już mój ostatni dzień w Meksyku...
Wylot 28.09.2017, godzina 11:18 czasu lokalnego, kierunek Quito, Ekwador z przesiadką w Panamie. O ile się zapałapię na oba standby'ie ;)












N.Verde

Galeria

Zobacz też

Mérida, Uxmal, Progreso

20 września 2017

Mérida, Uxmal, Progreso

Kurs Mérida. Autobus z Villahermosa odjeżdża o 21:40, czas przejazdu ok.9h. Pragnę dodać, że autobusy, którymi tutaj jeżdżę są lepsze niż w Polsce, rzekłabym nawet, o podwyższonym standardzie. Wielkie...

Czytaj dalej →
Valladolid, Chichen Itza

23 września 2017

Valladolid, Chichen Itza

Hostal Gayser, c/ 45x36x38, Valladolid Mam zamiar pojechać jutro też do Las Coloradas, bo morze ma tam kolor jasnoróżowy. Ale strasznie trudno tam dojechać, będę się dowiadywać na miejscu w Valladolid...

Czytaj dalej →
CUN-PTY-UIO

28 września 2017

CUN-PTY-UIO

Cancún-Panamá-Quito Dotarłam!!! Jestem padnięta, idę spać. Opowiem później. A takie mam łóżko, haha xD ^^ Adres: *** *** W hostelu zamówili mi na rano taxi, uzgodniona cena 40peso. Strasznie padało, a...

Czytaj dalej →
Quito

30 września 2017

Quito

Dzisiaj był obchód po całej rodzinie Doñi Rocio, u której się zatrzymałam, a po południu jej siostra, szwagier i sistrzenica zabrali mnie na Środek Świata - La mitad del mundo. Byłam na równiku, yupii...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →