Przejdź do treści
Al otro lado del mar
Montezuma e Isla Tortuga

11 grudnia 2019

Montezuma e Isla Tortuga

Wydarzyło się to pomiędzy 6-8 grudnia. Totalne szaleństwo, bo 6 grudnia mieliśmy imprezę Christmas Party organizowaną przez firmę w jednej z miejscowości pod San José i musiałam -stety bądź niestety- urwać się z niej już o godzinie 15:00, żeby zdążyć dojechać na prom do Puntarenas- Paquera. Z Paquera jechaliśmy już normalnie do Montezumy.
Jest to taka turystyczna dość miejscowość dla osób lubiących plażę i wyznających Purą Vidę.

Pura Vida to stan umysłu, stan bycia, stan podejścia do świata i otoczenia. Żeby to lepiej wytłumaczyć znajduję tylko angielskie określenia: slow life, chill, do not worry, enjoy the moment.
Sami Kostarykanie częstokroć witają się i żegnają w ten sposób, by podkreślić wartość czerpania przyjemności i doceniania życia. W całej Kostaryce można trafić na sklepy dla turystów w koszulkami z leniwcami, tukanami, papugami, małpami, palmami i właśnie napisem PURA VIDA.


***
Ale Montezuma sama w sobie mnie nie zachwyciła. Na jeden, dwa dni ok, jednak zbyt mała, żeby można tam było zostać dłużej. Jest tam fajna "ścieżka" rzeką do wodospadów w głębi lasu, polecam się wybrać. Jest to też dobra baza wypadowa, żeby kupić wycieczkę na Isla Tortuga, przedostać się do Jacó albo pojechać do pobliskiej miejscowości Santa Teresa (słynie z szerokiej plaży, szerokiej linii brzegowej i mocnych fal idealnych do uprawiania surfingu).
Ja wybrałam się na Wyspę Żółwia z opcją dwóch snorkelingów przy rafach koralowych. Jak zwykle było pięknie i nawet nieco z przygodami, bo trafiło mi się miejsce na rufie motorówki (z przodu). Stąd oprócz opalania na leżąco zaliczyłam jeszcze efekty podskakiwania na falach jak w wesołym miasteczku na rollercasterze.
Podczas snorkelingu CHYBA widziałam małe rekiny. Chyba.
Na wyspie widziałam piękne pawie, stado dzikich świń, udomowioną jedną otyłą świnię oraz iguany.
Bielutka plaża, przejrzysta turkusowa woda, w tle rajskie wyspy, słońce i wypoczynek. Amen ;p











***
N.Verde

Galeria

Zobacz też

Volcán Irazú

09 grudnia 2019

Volcán Irazú

Kolejny weekend (21.11.)to wycieczka na wulkan do Parque Nacional Volcán Irazú, a potem do pobliskiego Parque Prusia. Ten drugi to dla Polaków jednak żadna "nowość", bo to głównie park sosnowy, któryc...

Czytaj dalej →
Monteverde

11 grudnia 2019

Monteverde

Do Monteverde udałam się w dniach 29.11 - 1.12. z jednodniową eskapadą do Río Celeste. Mottem przewodnim było jak to mówią pięknie po hiszpańsku: Monteverde vale la pena! (Warto udać się do Monteverde...

Czytaj dalej →
San José

11 grudnia 2019

San José

Cały pobyt mieszkaliśmy w hotelu znajdującym się na przedmieściach San José, w stylowej i bogatej miejscowości Pozos, kolokwialnie od głównej ulicy zwanej jednak Lindora. Wzdłuż Lindory znaleźć można...

Czytaj dalej →
SJO-(LIB)-AMS-KRK

14 grudnia 2019

SJO-(LIB)-AMS-KRK

Niesamowite, przy check-oucie w hotelu żegnałam się z kelnerami i recepcjonistkami, bo po tak długim czasie zdążyli się już do nas przyzwyczaić i poznać nasze przyzwyczajenia (nie byliśmy w końcu gość...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →