Przejdź do treści
Al otro lado del mar
Ciudad de México

11 września 2017

Ciudad de México

Jestem!!!
Nie wiem wprawdzie jak tu trafiłam, ale mam własne łóżko i jestem. Nie działa mi w ogóle polski numer, nie wiem dlaczego. Kupiłam kartę meksykańską, ale też mi właśnie nie wyświetla sygnału i nie wiem czemu, wcześniej działała. Mój numer to +52 83600983, adres ***.
Na tablecie klawiatura kasuje wszystko co pisze na FB, więc też ogarnę później co się popsuło, żeby odpowiadać na czacie. Jutro zwiedzanie Teotihuacan i centrum miasta. Jest trochę dziko, jak tutaj jechałam to weszłam w nie tę uliczkę i dobrze, że 2min. wcześniej zapytałam się policjanta na drodze jak przejść na drugą stronę, bo ulica ruchliwa - wziął lizaka, zatrzymał dwa samochody, kazał mi przebiec do krawężnika, potem jeszcze drugi pas już na luzie, bo był mniej ruchliwy. Ale było tam nieciekawie, ktoś zaczął za mną iść, noc już, godzina po 20tej, ja jak typowa backpackerka z dwoma plecakami, więc zawował kolegę i wsiedli w radiowóz, podjechali do mnie i pomogli zlokalizować adres (pomyliłam się o dwie uliczki), więc kazał ten kierujący wysiąść koledze z radiowozu i zrobić mi miejsce, duzy plecak pojechał z tym drugim policjantem z tyłu, a jak podjechaliśmy pod mieszkanie Giny to włączyli syrenę i przez 20 metrów jechałam radiowozem na sygnale xD Gina sie śmiała i powiedziała, że żaden CouchSurfer nie miał u niej jeszcze takiego wejścia i wszyscy trafiali bez problemu xD Tylko mnie policja podrzuca;) Z tej okazji pstryknęła mi zdjęcie z Panami i radiowozem, a ten kierujący też chciał, to było dodatkowo też jego telefonem. Wrzucę jako dowód w sprawie później. Idę spać, jestem zmęczona, jest tutaj godzina 0:15 (różnica równe 7h). A u Was zaczyna świtać.



Na lotnisku po przylocie miałam farta, bo standardowo są trzy kolejki do stanowisk imigracyjnych: dla Meksykanów (przechodzi gładko), dla obywateli reszty świata (ludzi i czekania było... W ciul. Dobre dwa albo trzy samoloty pasażerskie tam stały). No to poszłam i  się ustawiłam grzecznie, ale akurat trafiłam na pracownika lotniska, który chciał poprzemieszczać tych ludzi na inne kolejki do stanowisk, który zobaczył mojego badge'a LH i się pyta czy pracuję dla Lufthansy. Mówię, że tak i pokazuję zdjęcie. On mnie kieruje na trzecią kolejkę -puściusienką- dla VIPów, czyli załogi i pracowników lotniska. Pieczątkę na paszporcie i formularzu wjazdowym dostałam w 10min., pozwolenie na wjazd na 31dni (standardowo przysługuje na 180dni, ale i tak mi tyle niepotrzebne, żeby się wykłócać). W kolejce za mną ustawiła się potem cała załoga samolotu, którym przyleciałam, byłam pierwsza xD

@Wesoły: bagaż przeszedł. Jeszcze we Frankfurcie mówili w komunikatach lotniskowych LH, że gaz pieprzowy jest zabroniony, ale nikt się mojego bagażu nie uczepił i wyjechał tak jak go nadałam.

P.S. Pokój, w którym śpię ma odpadający tynk i chyba czarnego grzyba na ścianach. To samo łazienka. Nie mam drzwi, tylko taką drewnianą furtkę do połowy, którą mam zaczepiać, bo inaczej wejdą mi dwa super psiaki z holu i nasikają na rzeczy. Gina przygarnęła też 3 albo 4 inne psy, które jak wchodziłam mocno szczerzyły do mnie swoje ząbki, ale podobno "z góry nie zbiegną", a tam zwykle schody...





N.Verde

Galeria

Zobacz też

Za 5 dwunasta

06 września 2017

Za 5 dwunasta

Na początek witam wszystkich serdecznie, którzy mają ochotę śledzić i czytać moje notatki z podróży. Przygotowania do tak zwanej wyprawy życia na kontynent północno- i południowoamerykański są już na...

Czytaj dalej →
KRA-FRA-MEX

11 września 2017

KRA-FRA-MEX

Frankfurt Airport (chyba International, bo na ZD mi to nie wygląda;) Siedzę na lotnisku. Ogromnym lotnisku. Lekki gwar,  podróżni przechodzą obok.  Pełno luksusowych  sklepów i co rusz innych rodzajów...

Czytaj dalej →
Pasando el tiempo

13 września 2017

Pasando el tiempo

El Teotihuacán, centrum, Museo de Frida Kahlo, Coyoacán Przewspaniałe piramidy Azteków, w autobusie do kompleksu spotkałam pierwszego białego człowieka - Amerykanina, który o dziwo, potrafił coś nawet...

Czytaj dalej →
Oaxaca y Teotitlan del Valle

14 września 2017

Oaxaca y Teotitlan del Valle

Do Oaxaki jadę jutro, ale podaję adres. Miasteczko, w którym mam nocleg nazywa się Teotitlan del Valle. Ulica: *** W Internecie do znalezienia jako: Dixza rugs and organic farm, bo gospodarze prowadzą...

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →