Przejdź do treści
Al otro lado del mar
Hoi An

04 kwietnia 2024

Hoi An

 Udało się! W dwa-trzy dni pokonaliśmy na naszym motorku trasę od Kampong Cham - Xa Mat -Buon Ma Thuot - Quang Ngai - Hoi An, czyli jakieś...800 km.

Po drodze przejeżdżaliśmy przez parę parków narodowych o iście dżunglowym krajobrazie i klimacie. Miejscami baliśmy się nawet, że gdzieś na drodze będzie stał dziki kocur ;) Mijaliśmy przepiękne widokowe trasy raz po raz z polami lub tarasami ryżowymi, plantacjami bananowców, palm, różnych zbóż czy krzewów przypominających winorośl. Gdy tylko zatrzymywaliśmy się na rozprostowanie nóg, sok z trzciny cukrowej albo wodę kokosową, od razu byliśmy goszczeni niemal jak królowie. Dzieci w lokalnych wioskach przybiegały do nas lub podjeżdżały na rowerach i przypatrywały się nam, raz po raz uśmiechając się. Co odważniejsze krzyknęło w naszą stronę "Hello", albo "How are you?", a gdy odpowiedzieliśmy, reszta dzieci chichotała zawstydzona i dawała zazdrosnego kuksańca Odważnemu, który zapytał. Raz nawet dostaliśmy po butelce wody od mieszkańców, innym razem cała rodzina przyszła sobie z nami zrobić zdjęcie i uściskać nam dłonie. Dziewczynka z rodziny poszła do sklepu i kupiła nam na drogę ryżowe prażynki krewetkowe, a inni zaproponowali sok do picia. Wietnamczycy, zarówno jak Kambodżanie to niesamowicie mili, życzliwi i otwarci ludzie.

***

Hoi An to stolica lampionów. Całe miasteczko jest w niskiej zabudowie,  przeplatane kanałami rzecznymi, polami ryżowymi, mostami, ulicami z całą masą sklepów, w których mogą się nakupić turyści oraz licznymi hotelami dla przyjezdnych. Wieczorem wszystkie restauracje i łódki na wodzie przystrojone są urokliwie lampionami, tworząc przytulny klimat.

Mamy zamiar stworzyć sobie tu bazę noclegową na dwa-trzy dni. Możliwości zagospodarowania czasu jest tu naprawdę ogrom, ale my w planach mamy chwilę "plażingu", zwiedzanie ruin hinduistycznej świątyni w My Son, park rozrywki ze słynnym mostem z dłońmi w Ba Na Hills, stolicę prowincji - Da Nang oraz cesarską rezydencję w Hue. Przy okazji mamy nadzieję pojechać malowniczą trasą Hai Van Pass.





***

N.Verde

Galeria

Zobacz też

Siem Reap

29 marca 2024

Siem Reap

 Po intensywnym podróżowaniu przez Wietnam i Kambodżę z przerwami na nocleg trwający zwykle 1 noc, dotarliśmy do samego środka Kambodży, miejscowości Siem Reap, z którego zaczyna się wyprawa do najbar...

Czytaj dalej →
Kampong Cham

01 kwietnia 2024

Kampong Cham

Kolejne dwa dni są pełne przygód. Po wyjeździe z Siem Reap zachorował nasz motorek. Przestało mu działać sprzęgło. W całym nieszczęściu jest jednak głupi traf. Zepsuło się w małej wiosce, gdzie lokaln...

Czytaj dalej →

07 kwietnia 2024

Hanoi

 Nasza podróż zbliża się już wielkimi krokami ku końcowi. Zostało zaledwie kilka dni do wyjazdu, a my nadal jesteśmy głodni i spragnieni zwiedzania i poznawania kolejnych przepięknych miejsc. Wietnam...

Czytaj dalej →
Ha Long - Cat Ba

08 kwietnia 2024

Ha Long - Cat Ba

 Jesteśmy już w słynnej zatoce Ha Long, a dokładniej udało nam się przetransportować pod wieczór na wyspę Cat Ba. Pogoda od czasu naszego przyjazdu do Północnego Wietnamu, niestety nie jest najlepsza....

Czytaj dalej →

← Wszystkie wpisy

Kolejna podróż

1 900 PLN z 5 000 PLN

Wesprzyj podróż →